sobota, 9 listopada 2013

Rozdział 2

Tymczasem - Londyn

Susanne

Razem z moją przyjaciółką siedzimy sobie w kawiarni i rozmawiamy. Do Londynu wyprowadziłyśmy się jakieś cztery miesiące temu i obecnie szukamy jakiejś stałej pracy. Tak, mimo, że mamy po 19 lat chcemy już pracować.
- I jak tam są tam jakieś ciekawe ogłoszenia? - zapytałam się Very.
- Niestety, nie ma.
- No trudno, spróbujemy jutro. Może chodźmy się przejść ?- zapytałam.
- Ok. I tak nie mamy nic do roboty - powiedziała, po czym zapłaciłyśmy za kawę i wyszłyśmy z lokalu. Chodziłyśmy ulicami Londynu przyglądając się różnym osobom. Było w nich tyle życia. Jedna dziewczynka tańczyła w około drzew, śmiała się. Pewien pan razem ze swoją żoną siedzieli wtuleni w siebie na kocu piknikowym, inni też robili przeróżne rzeczy. Tylko my byłyśmy trochę przygnębione faktem, że nie możemy znaleźć pracy. Nagle usłyszałam głos mojej przyjaciółki.
- Sus, patrz, jakiś zespół muzyczny szuka asystentki. 
- Jejku, widać, że dzisiaj jednak szczęście nam dopisuje. Kiedy on ma się odbyć ?
- Dzisiaj o 17:30.
- To super, mamy jeszcze trochę czasu. Chodźmy do domu musimy się przygotować i ubrać w coś odpowiedniejszego - powiedziałam i uśmiechnęłam się do niej. Po czym ruszyłyśmy w stronę naszego mieszkania.

One Direction 

Zayn

Nasz menadżer porozwieszał już ogłoszenia o castingu na asystentkę. Mam nadzieję, że znajdziemy jakąś porządną osobę. Całe szczęście wpadliśmy na pomysł, żeby zachować naszą anonimowość, więc fanki się nie zbiegną i nie będzie zbytniego zamieszania.
- To co gotowi na casting ? - zapytał się Liam.
- Tak, tylko zjadłbym coś jeszcze przed nim - powiedział Niall. On zawsze jest głodny. 
- Hahaha Niall. Kiedy ty w końcu przestaniesz jeść? - zapytałem.
- Nigdy - odparł z poważną miną, a później wybuchł śmiechem.
- Dobra, to po drodze wpadniemy jeszcze do McDonalda i sobie coś kupisz, a teraz jedziemy po się spóźnimy - oznajmił Harry.
- Ok - powiedzieliśmy równocześnie i poszliśmy do naszego samochodu z przyciemnionymi szybami.

Veronica

Los jednak dał nam szansę i może w końcu znajdziemy pracę. Czekamy teraz przed budynkiem, w którym ma się odbyć rekrutacja. Susanne ubrała się tak, a ja tak . Kilkanaście minut później siedziałyśmy w poczekalni. Kiedy nas zawołano weszłyśmy nieśmiało do wskazanego pokoju. Za biurkiem siedziało pięciu chłopaków mniej więcej w naszym wieku oraz jakaś dziewczyna wyglądająca na 30 lat.
- Cześć ! - powiedział ładny chłopak w blond włosach ułożonych do góry.
- Dzień Dobry - przywitałyśmy się.
- Nazywam się Liam, a to jest Harry, Louis, Niall i Zayn - ten sam, co nas przywitał przedstawił nam kolejno wszystkich chłopaków. 
- A to nasza menadżerka Ana - wtrącił chyba Harry.
- A więc usiądźcie - tym razem zaczęła menadżerka. - My zadamy wam parę pytań, a później wy opowiecie nam coś o sobie. Dobrze?
- Jasne - odpowiedziałyśmy równocześnie, po czym Ana zaczęła zadawać na przeróżne pytania typu : Dlaczego chcemy podjąć się tej pracy? Gdzie wcześniej pracowałyśmy itp. Nagle zadzwonił jej telefon i musiała gdzieś pilnie wyjść, a my zostałyśmy z samymi chłopakami. Z tego co zauważyłam to Susanne cały czas spogląda na bruneta w kręconych włosach. Chyba jej się spodobał, a ona jemu.

Louis

 - Te dziewczyny są idealne żeby zostać naszymi asystentkami - powiedziałem po cichu do chłopaków, a oni przyznali mi rację. Kiedy nasza menadżerka wyszła zaczęliśmy z nimi normalnie rozmawiać.
- A więc jak się nazywacie ? - zapytał je Niall.
- Ja jestem Susanne Cantante - odpowiedziała blondynka z brązowymi oczami.
- Masz taką samą dziurę na kolanie jak Harry - zauważył Zayn. Nasz przyjaciel trochę się zarumienił, tak samo jak Susanne.
- A ja Veronica Johnson - tym razem odpowiedziała blondynka z zielonymi oczami. Kiedy to powiedziała Liam uśmiechnął się do niej szczerze. Chyba wpadła mu w oko. Później jeszcze dziewczyny opowiedziały nam dużo o sobie. Kiedy wróciła nasza menadżerka oznajmiła, że Susanne i Veronica zostaną naszymi asystentkami. Bardzo się ucieszyliśmy, z resztą dziewczyny też. Postanowiliśmy, że jutro gdzieś wszyscy razem wyjdziemy, żeby móc się lepiej poznać. W końcu będziemy razem pracować.

____________________________

Rozdzialik 2 :)
Mam nadzieję, że się podoba :)
Proszę o komentowanie.
~V.P.~





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz